piątek, 1 lipca 2016

W poniedziałek, w dzień targowy...

...wybrałyśmy się do miejscowości Shaping. W rejonie Yunnan. W Państwie Środka.

Prosto z pobliskiego Dali, gdzie pranie na dachu hostelu suszyło się tak:



Yunnan pełen jest różnorodnych mniejszości etnicznych Chin, a na takim miejscowym targu przedstawicieli tych mniejszości można spotkać w zwyczajnych sytuacjach, w pospolitej ich codzienności... bez głośników wykrzykujących reklamy i opłaty za bilety wstępu. Targ w Shaping polecam zatem, zanim nie pojawi się w kolejnym Lonely Planet jako osobny podrozdział. ;)


No to ruszamy...






6 czerwca 2016, poniedziałek


pani już w targu zapewne wraca...


uliczki Shaping i fantazyjne sploty kabli na tle nieba

kapliczka przy wejściu na targ

przedstawicielka mniejszości etnicznej Bai - licznie zamieszkującej okolice Dali

miotły z gałęzi - popularne w całych Chinach

tu można kupić zwierzątka


a tu wszelkiej maści zieleniny










ręczna waga :)





w przeciwieństwie do większości osób na targu  (którzy nie byli nami zupełnie zainteresowani) ta pani chętnie pozowała do naszych zdjęć ;)

























lew przed wejściem do domu

i strażnicy na drzwiach odstraszający złe duchy


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz