wtorek, 19 maja 2015

Jak to jest ruszyć na rowerową majówkę wzdłuż Wisły?

krótki "długi weekend majowy" 2015


pranko z krasnalowych wiosek
 

Jak to jest rzucić wszystko i pójść na rower?



Jak to jest: czuć wolność całą sobą? Jak to jest być w drodze - najpełniej jak tylko można Być w Drodze? Mieć ze sobą przenośny dom, ale nie dźwigać go na plecach? Jak to jest: wszystko co do przeżycia niezbędne wieźć na bagażniku?
Nie potrzebować nic zupełnie, poza tym co teraz trwa i co teraz jest.


 
Jak to jest czuć zapach czasu?